Kelly Brook w swoim „urodzinowym kostiumie” wywołała u wszystkich szybsze bicie serca, dziękując mężowi Jeremy’emu Parisiemu za niespodziewaną podróż do Byron po jej wyjściu z dżungli I’m A Celebrity.
46-letnia była modelka została we wtorek czwartą uczestniczką obozu wyrzuconą z I’m A Celebrity i przeżyła wzruszające spotkanie ze swoim mężem Jeremym Parisim na moście.
Po opuszczeniu dżungli para zwiedzała okolicę i cieszyła się zachodem słońca w Byron Bay.
W sobotę udostępniła na Instagramie serię zachwycających zdjęć, na których pozowała w stylowym, czarno-białym dwuczęściowym bikini.
Wygrzewając się na słońcu na plaży, Kelly pozowała do serii zabawnych zdjęć, dziękując Jeremy’emu za wycieczkę.
Obok wpisu napisała: „Strój urodzinowy. Dziękuję Jeremy Parisi za cudowną niespodziankę w postaci podróży do Byron!! Dokładnie tego potrzebowałam, nie mogłabym być szczęśliwsza”.


Po eksmisji Kelly wyznała, że przez 10 lat, odkąd są razem, nie spędziła z mężem więcej niż jednego dnia.
Po wyjściu z hotelu bezczelnie powiedziała dziennikarzom „Daily Mail”, że zamierza wrzucić zatyczki do uszu do pokoi hotelowych Vogue’a Williamsa i siostry Jeremy’ego, ponieważ mieszkają oni po obu stronach jej i 40-letniego włoskiego modela.
„Jak cienkie są ściany w tym Marriotcie?” zaśmiała się, wracając do pięciogwiazdkowego hotelu na Gold Coast.
Powiedziała: „Więc jesteśmy wciśnięte między Vogue’a i siostrę mojego męża. Więc tak, będziemy musieli być po prostu bardzo cicho. Bardzo cicho”.
Wiesz co, wrzucę dziś wieczorem do ich pokojów zatyczki do uszu, to najmniej, co mogę zrobić.
„Nigdy nie spędziliśmy osobno więcej niż jeden dzień przez 10 lat, to był najdłuższy okres i było naprawdę ciężko. Nie chcę znowu spędzać z nim tyle czasu”.
Kelly spotkała się z jej mężem, włoskim modelem Jeremy’m Parisim, który w zeszłym tygodniu przyleciał do Australii.
Była modelka rozpłakała się, gdy para się spotkała.


Jeremy wziął Kelly w ramiona, po czym para namiętnie się pocałowała, po czym zapozowała do zdjęć.
Kelly poślubiła modela Jeremy’ego w 2022 roku, siedem lat po poznaniu się.
Wspominając swój czas w programie, Kelly powiedziała: „Co za wspaniała grupa ludzi. Było wspaniale, ale nie mogę się doczekać, żeby się ujawnić”.
Dodała: „To jak sen, tam jest tak pięknie… Fajnie byłoby dotrzeć do finału, ale są tam ludzie, którzy pragną tego bardziej niż ja”.
Kelly wydawała się zachwycona, że udało jej się wydostać z dżungli, gdy w euforii powróciła do cywilizacji po wygnaniu.
Po spotkaniu z Jeremym wróciła do hotelu i pomachała do kamer, wysiadając z samochodu.